Drugie USG Morrigan.

Nasza kolejna wizyta u weterynarza potwierdziła, że z maluszkami wszystko jest ok. Rosną jak na drożdżach, serduszka im ładnie biją. Niestety USG jest bardzo słabej jakości, więc niewiele widać. Udało się doliczyć trójki – jeden nawet do nas pomachał 😉 Jeszcze ok. 2,5 tygodnia czekania i zobaczymy czy prognozy się potwierdzą.

USG z indykami w tle 😀

Spacer po USG – bardzo krótki, bo temperatura dobijała do 30 stopni :O