Międzynarodowa Wystawa w Warszawie

Na dzisiejszej wystawie zaprezentował się Gorthan Kraken Kragdob oraz Kikimora. Kraken pokazał się jak zwykle pięknie i pomimo tego, że już wyłysiał na lato, zgarnął ocenę Wybitnie obiecującą i tytuł Najlepsze szczenię. Kikimora zajęła pierwsze miejsce w swojej klasie i otrzymała ocenę Wybitnie obiecującą, którą zgarnęła głównie za swoją wilczą głowę 😉 Po wystawie udało się zrobić rodzeństwu mała sesję – rezultaty poniżej.

[flagallery gid=75 name=Gallery]

[flagallery gid=77 name=Gallery]

Odwiedziny taty.

Dzisiaj odwiedził nas tata naszego ostatniego miotu – Urobach. Jego pierwsza żona, Czarna Dama, zachowywała się jakby wyszedł na chwilę i wrócił – mały łomot na początek, a potem już tylko miłość… Udało się zrobić trochę zdjęć ojca z córką Kikimorą 🙂 Efekty poniżej:

[flagallery gid=69 name=Gallery]

Zdjęcia autorstwa naszego oraz przewodniczki Uro – Asi. Dzięki za możliwość udostępnienia 🙂

Tata odwiedza swoje maluchy :)

Maluchy były super szczęśliwe, że ktoś je odwiedził – ich tata niestety przytłoczony ilością małych merdających kulek długo nie wytrzymał. Za to był zadowolony z możliwości poszalenia z mamą i z ciotkami. obce osoby nie robiły na maluchach wrażenia – najważniejsze dla nich było zjedzenie sznurówek, spodni i wymuszenie głaskania. Udało się porobić “trochę” zdjęć – zapraszam do podziwiania.
[flagallery gid=38 name=Gallery]
Zdjęcia w większości wykonała Asia – ludzka ‘mama’ Urobacha i trochę my 😉

Klubówka w Łodzi.

Dawno nie byliśmy na żadnej wystawie, ale w związku z zaaranżowaniem spotkania Czarnej Damy z przyszłym tatą naszego miotu – Urobachem, zdecydowałam się pojechać. Na samą wystawę zgłosiłam tylko Morrigan – na rodowód Reiko nadal czekamy, a Czarna Dama jest niewystawialna – zgubiła aktualnie całe futro… Wystawa jak wystawa – trochę pogadaliśmy, postaliśmy i odbębniliśmy ocenę. Sędzina była zachwycona Morrigan – głównie jej głową i wyrazem, ale także charakterem – suka dała się wszędzie wymacać bez burczenia czy chowania pod siebie ogona i uciekania. Warto wspomnieć, że ostatni raz na wystawie była ponad rok temu, więc nie jest to wyuczone zachowanie 😉 Morrigan zdobyła złoto i CWC, ale o reszcie zaważyła jej… nadwaga 😀 Niestety po niedawnej cieczce jak zwykle trochę przytyła (reszta to futro), no i sędzina tylko z tego powodu nie dała jej wygrać. Miło słuchało się o tym, że mamy prawie idealną sukę. Czarna zachowywała się o niebo lepiej niż na poprzednich wystawach – dawała się głaskać. Już od jakiegoś czasu obserwujemy u niej poprawę zachowania – zwłaszcza przy wilczakowych facetach. Typowe babskie popisywanie 😀 Reiko, dla której była to pierwsza w życiu wystawa, była trochę zdezorientowana, ale widać, że kocha ludzi i przytulanie. Na razie uczymy się siebie nawzajem. Mam nadzieję, że wkrótce odbierzemy jej rodowód i zacznie rozsiewać swój czar w ringach.

Co do Urobacha – widziałam go po raz kolejny, ale teraz już mam pewność, że idealnie pasuje do Czarnej. Zresztą jej też przypadł do gustu, więc jak się nie widzieli – to do siebie wyli. Nawet Morrigan była o nią zazdrosna. Teraz tylko musimy zaczekać na cieczkę. Na końcu galerii znajdziecie zdjęcia narzeczonych.

[flagallery gid=20 name=Gallery]

Zdjęcia z wystawiania Morrigan, dzięki uprzejmości właściciela Gierroda Braterstwo Wilczaków.

Wystawa w Niemczech.

W ten weekend w Niemczech odbyła sie Międzynarodowa Wystawa Psów. Oceny podjęła się uznana sędzina Sona Bognarova. Na wystawie była obecna nasza Gorthan Otsanda Lilly – była wystawiana w klasie młodzieży. Zdobyła ocenę doskonałą i wspaniały opis, w konkurencji była druga – zaraz za swoją kuzynką. Przeszła też przegląd młodych oceniany przez tą samą sędzinę – z wynikiem Wybitnie Obiecująca 🙂 bardzo cieszymy się, że młoda ma takie powodzenie 😉 Udało jej się także poznać jednego z ojców rasy Ing. Karela Hartla i podobno był nią zachwycony – zwłaszcza charakterem. Trzymamy kciuki, żeby nadal tak porywała swoim wdziękiem 🙂 I wielkie gratulacje dla Riccardo!

[flagallery gid=17 name=Gallery]